
Golkiper Realu Madryt i reprezentacji Hiszpanii Iker Casillias pokazał ostatnio, że jest człowiek o wielki sercu. Nie chodzi tu tylko to te, które wkłada w swoją grę, ale także, które okazuje poza boiskiem. Świeżo upieczony Mistrz Europy 5 dni po zdobyciu tytułu udał się do Peru, gdzie okazał wsparcie dla specjalnie organizacji, która stara się pomóc porzuconym dzieciom.
Casillias w piątek rozegrał tam specjalny mecz z grupą biednych dzieci, należących do organizacji NGO w Macchu Picchu i w planach ma kolejne odwiedziny, będą to dwie miejscowości w Cusco. Całą wycieczkę Iker odbywa ze sportowym dyrektorem Realu Madryt.
W czasie pobytu w Peru bramkarz Hiszpanów zrobił już wiele dobrego i hojnego dla tych porzuconych dzieciaków, wszystko to sprawia, że staje się osobą bardziej atrakcyjną, nie tylko medialnie, ale także dla kobiet, bo która by nie chciała mieć takiego złotego chłopa u boku.