siberius@redlog.pl


Tomasz Frankowski, Chicago Fire, Ekstraklasa

Eh ... Tomek Frankowski, jego świetna gra przed laty wróżyła mu wspaniała karierę. Jednak wszystko skończyło się kiedy piłkarz opuścił Wisłę Kraków, by spróbować swoich sił w Europie. To był zły pomysł, chociaż zaczęło się dobrze w barwach drugoligowego, hiszpańskiego Elche, gdzie szybko stał się ulubieńcem kibiców. W 14 meczach zdobył 9 bramek. Potem było już tylko gorzej, aż do czasu przenosin do USA, gdzie chłopak znów się odrodził.

Świetna gra w Chicago Fire i całkiem niezłe pieniądze jednak nie wystarczają Frankowskiemu do szczęścia. Były gwiazdor reprezentacji Polski po tym sezonie żegna się z rozgrywkami MLS i wraca do kraju: "Na pewno wracam do Polski" - zapewnia "Franek".

Chłopak wraca, ale czy zobaczymy go na boiskach ekstraklasy? Bardzo możliwe: "W zależności od tego, czy nadal będę czuł głód piłki tak, jak czuję w tej chwili. Albo zakończę karierę już teraz, albo dopiero za rok" - tłumaczył Tomek na łamach prasy.

Czy to dobre posunięcie? Myślę, że tak. Sam chętnie obejrzę Frankowskiego na naszym, ligowym podwórku.

Dodaj komentarz