
Czyż ludzie, którzy mają za dużo pieniędzy nie są zabawni. Popatrzcie tylko na tą fotografię, która przedstawia wizję drużyny Manchesteru City o jakiej śni jej nowy właściciel Al-Fahim. Na pewno przyznacie, że wygląda to przekomicznie. Gościu marzy o samych zawodnikach ofensywnych, a zapomniał pomarzyć o jakimś obrońcy, czy bramkarzu światowej klasy. Chociaż nie - jest jeden gracz defensywny, Richards, ale to wszystko. Najlepsza jest pozycja bramkarza ...w ataku jest tak ciasno, że zabrakło miejsca dla nowego napastnika Czerwonych Diabłów Berbatowa, przez co chłopak będzie zmuszony do występów między słupkami. Ciekawe ile z tych zachcianek Al-Fahimowi uda się zrealizować, bo potencjał w postaci pieniędzy to on ma, bez wątpienia - jego majątek jest podobno 10 razy większy niż kasa jaką dysponują Roman Abramowicz!
zdjęcie: thespoiler.co.uk

Czyżby Merry Claire, była żona gwiazdora Barcelony, Therry'iego Henry powiększyła sobie piersi? Ja tego nie wiem, ale na podstawie artykułu NewsOfTheWorld można tak się domyślać. W końcu 27-letnia modelka wywalczyła ogromne odszkodowanie, którego sobie zażyczyła po rozwodzie z Francuzem. £10 milionów funtów, to nawet dla piłkarza zarabiającego £130,000 funtów tygodniowo jest niezła sumką.
Zdjęcia poniżej przedstawiają Merry i piękna "parkę przyjaciół" podczas wakacji nad hiszpańskim morzem, czyli to co my, tygryski lubimy najbardziej ...





zdjęcia: NewsOfTheWorld

Poznajcie byłą dziewczynę piłkarza AS Roma, Alberto Aquilianiego. Piękna czarnulka jest byłą II Vice Miss Włoch, a jakiś czas temu było nawet o niej głośno w polskich serwisach typu Pudelek, Plotek. Dlaczego, wiadomo z głupoty, bo tylko o takich pisze się w w/w serwisach. Pamela Camassa miała być podobno konkurentką jednego z braci Mroczków w ukraińskiej edycji "Tańca z Gwiazdami", a jak to się skończyło nie mam pojęcia.






"Proszę uważać, gdyż nowe koszulki są jeszcze bardziej delikatne. Więc miejcie to na uwadze przy zamówieniu." Czy to oznacza, że kibice City są tak tłuści, że coraz ciężej zmieścić się im nawet w koszulki rozmiaru XXL, nie rozciągając ich? Całkiem możliwe. Znalazłem wypowiedź jednego z kibiców Manchesteru City, który napisał, że posiada koszulki z trzech ostatnich lat, wszystkie tych samych rozmiarów. Najstarsza jest luźniutka, ta sprzed dwóch lat już trochę ciaśniejsza, a już w tą najnowszą gościu ledwo wskakuje. Więc albo gościu coraz grubszy, albo producenci koszulek robią je coraz mniejsze.
A oto firma Nike pomyślała także o kibicach City, prezentując model butów zaprojektowany specjalnie dla nich. BurgerBut!


Wielkie brawa dla serwisu Yahoo! Popatrzcie na fotografię poniżej. Kogo tam widzicie? Czy to cieszący się John Terry i Nicolas Anelka? A wcale, że nie! Trafiliście z Terrym, jednak drugą osobą według Yahoo jest Andriy Shevchenko! Możliwe, że Ukrainiec zmienił kolor skóry, albo ma tyle wolnego czasu, że postanowił wziąć przykład z opalenizny kolegi z Manchesteru United Ronaldo, co mu się na pewno udało. Mało tego! Nawet go prześcignął.

Dla tych co nie rozumieją angielskiego przetłumaczę tekst poniżej zdjęcia:
"Gracz Chelsea Andriy Shevchenko po prawej dostaje gratulacje od Johna Terry'iego w czasie ich meczu przeciwko Malezji na stadionie Shah Alam, koło Kuala Lumpur, Wtorek, 29 lipca 2008. Chelsea prowadzi 1:0 po pierwszej połowie."

Rzadko pokazujemy tutaj samo zdjęcie, ale tego nie mogłem przepuścić. Co jak co, ale te gacie są tragiczne, a do tego zalatują mi tu gejostwem. Możliwe, że zeszłej nocy przespał się z jakąś laseczką, która skradła mu wszystkie gacie. A może przegrał chłopak jakiś zakład przez co musiał się aż tak wygłupić. Nie mam pojęcia, ale powiem tyle: "Panie Ronaldo lepiej wracaj pan do grania, bo to jedyne do czego pan się nadaje."

Niestety żaden tatuaż na świecie nie pomógłby uniknąć degradacji drużynie, która kiedyś całkiem nieźle radziła sobie w Premiership, czyli team'owi z Leicester City. Potrzebowali w ostatniej kolejce zwycięstwa ze Stoke City, jednak nie mogli wyskrobać nic więcej jak remis. Wynik brzmiał 0:0.
Wynik ten dał historyczny awans Stoke City do Premiership, a Leicester City zrzucił do League One, odpowiednik 3 ligi polskiej, z tym, że poziom o wiele wyższy, bez porównania.